wake up and smell the coffee
 portfolio    facebook    MM    flickr   inst   

01.07.2007 16.14  (21)
[sounds]

już prawie zapomniałam...


02.07.2007 23.11  (17)
[sounds]



taka jedna sobota.
pstrykał Nieposłuszny, ale moim aparatem ;p


05.07.2007 00.49  (20)
[sounds]

budzę się wcześnie, zbyt wcześnie.


07.07.2007 19.38  (5)
[sounds]

już w kwietniu było cieplej niż teraz :|


08.07.2007 14.04  (18)
[sounds]

"pokaż mi swój pulpit, a powiem ci kim jesteś"
niedziela z trójką i kawą z 3 cm pianką.
p.s.
słońce wychodzi.


08.07.2007 22.52  (16)
[sounds]

pojechaliśmy, bo żal było siedzieć w czterech ścianach.
brat dał mi poprowadzić. nie zabiłam nas jak widać ;p



09.07.2007 21.39  (37)
[sounds]

Happy Bear's Party

:p
-----------
modele: żelki z Lidla
stylizacja: angel666


11.07.2007 14.37  (9)
[sounds]

no no no moja kawa, kawunia kochana, no no, także... przepychota :]


11.07.2007 22.31  (3)
Panie i Panowie, czas najwyższy na finał zabawy, w której większość z nas bierze udział, a główny bohater ma chyba niezłą polewkę. Zatem do rzeczy:

Na pewno kojarzycie pana Filipa Kosowskiego, jest on jednocześnie panem Mexicano, który zwinął interes po tym jak podano linki do zdjęć, które podawał za swoje, a takowymi nie były - gdyż należały między innymi do Martina Andreasena. Podobna historia była z panem Mateuszem Jakubczykiem, ta sama bajeczka z cudzymi zdjęciami. Myślicie, że zniknął? Nic bardziej mylnego, pojawił się jako bols.fotolog.pl. Skąd wiadomo?
Wszyscy czterej panowie mają jednakowe IP (82.160.254.181)

1
2

I owszem, zdarza się że kilka osób może mieć to samo IP, ale aż taki zbieg okoliczności nie jest możliwy, by w przeciągu tak krótkiego czasu powstało tyle blogów, których autorzy mieliby to samo IP, a do tego taki sam klimat zdjęć jak i wystrój bloga, nie mówiąc już o stylu komentowania.
Uaktywnienie usługi maskowania IP w komentarzach, to trochę zbyt mały kamuflaż. Są jeszcze statystyki panie Filip.



12.07.2007 15.41  (9)
[sounds]
było już podobne, ale to zdjęcie bardzo lubię

+ jej młodszy brat to zabójcza mieszanka. pojechali właśnie, więc zabieram się za sprzątanie pobojowiska, bo rodziciele wracają dziś ;p



14.07.2007 16.16  (7)
[sounds]

chujowo jest. bardzo. utknęłam w jednym punkcie i nie wiem co dalej.


15.07.2007 18.27  (7)
[sounds]

wśród turystów rynek tonie znów
pojechałabym...



18.07.2007 22.14  (13)
[sounds]

wczoraj, na chwilę, ale z kimś, za kim przepadam :)


21.07.2007 14.27  (23)
[sounds]
sobota i wszystko jasne. Smolika eksploatujemy nieustannie.

przepalone tak, że uhh, ale niech będzie.
co macie dziś na obiad? ;p


23.07.2007 23.55  (21)
[sounds]

no to malujemy! tzn. ja maluję. imbir zastąpiony zostanie cafe latte, czy to Was dziwi? :))


27.07.2007 13.19  (13)
[sounds]

mój jest ten kawałek podłogi



28.07.2007 20.57  (9)
[sounds]
nastrój mi siada, niebo czerwone jest

podaruj mi trochę słońca


31.07.2007 11.45  (7)
[sounds]
śniadanie mistrzów

i zaczynam akcje sufit w pokoju nr 2. jeśli tu już nigdy nie pojawi się zdjęcie to znaczy, że odpadły mi ręce. no to enjoy.



2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec