wake up and smell the coffee
 portfolio    facebook    MM    flickr   inst   

02.04.2007 00.02  (15)
[sounds]

Więcej takich niedziel.


03.04.2007 12.09  (7)
Wake up and smell the coffee!

Dzień należy zacząć od kawy, o!
Dostrzegam uroki wstawania o świcie :]
Może jednak przestawię się na tryb dzienny?



04.04.2007 00.28  (5)

Z góry jest rewlacyjny widok. Muszę wybrać się na 47 metr niebawem.



04.04.2007 12.34  (6)
[sounds]

Jasne błękitne okno.
Żyć się chce i w ogóle...



05.04.2007 02.17  (35)
[sounds]

Bo czasem jest nas dwie. Tak jak dziś.


07.04.2007 12.35  (23)
09.04.2007 23.15  (16)
[sounds]
Maniek jest grzeczny...

kiedy śpi i jeść nie woła.



11.04.2007 22.41  (17)
[sounds]







Wiosna taka, że ach!


14.04.2007 12.51  (11)
[sounds]

Baczność już pora
Upiornie siny ranek



15.04.2007 23.25  (8)
[sounds]

Czort mały kochany :) + /Czort na szaro/



17.04.2007 14.01  (18)
[sounds]

Plaga jakaś z tymi gołębiami.


19.04.2007 15.11  (17)
[sounds]

Może jeszcze kiedyś usiądziemy vis-à-vis...


21.04.2007 16.30  (13)
[sounds]

ja wiem, że śniadanie jada się wcześniej, zdecydowanie wcześniej niż 14, ale cóż, tak jakoś wyszło.



22.04.2007 13.42  (2)
Życie napisało inny scenariusz od tego na jaki wszyscy liczyliśmy.
Jest mi niewypowiedzianie przykro. Ogórciu, jesteś w moich myślach.
Zapalam świeczkę, dla Ciebie - Sławku.
R.I.P


23.04.2007 22.04  (20)
[sounds]

Piszę, piszę i końca nie widać.
Kelner, kawę poproszę, mocną!


25.04.2007 23.29  (13)
26.04.2007 22.26  (43)
[sounds]
sierściuch jakiś, bo uwielbiam koty przecież

robaczek nieboraczek

i na koniec zachodzik, w dole Odra, my na różowym moście, w oddali kolejowy

dosyć tego dobrego, wracam do mgr :P


29.04.2007 23.27  (26)
[sounds]

wstałam dzisiaj bladym świtem. ja bladym świtem, do tego w niedziele i po 'niszczeniu' - szaleństwo.
[enjoy]



2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec